2020-05-06

Dziś na rynkach lekki powrót awersji do ryzyka i co za tym idzie – spadki na większości europejskich parkietów.

Powracają obawy o relacje Chiny – USA. Inwestorzy obawiają się, że w przypadku braku szybkiego powrotu amerykańskiej gospodarki na utarte tory, jeśli zniesienie zamknięcia w kolejnych stanach będzie skutkować wzrostami zachorowań, to właśnie ten wątek może stanowić oś narracji mającej przykryć złe dane z gospodarki. To jednak jedynie plotki i przypuszczenia, a tymczasem napływają kolejne bardzo ważne dane - według raportu ADP z USA, zmiana pozarolniczego zatrudnienia wyniosła w kwietniu: -20.236 tys. (prognoza to -20.050 tys.).

Także w Polsce ministerstwo pracy poinformowało, że bezrobocie w ujęciu rocznym wzrosło. Wynosi ono obecnie 5,7%. Nadal nie jest to poziom budzący obawy, ale trzeba pamiętać, że jest to wskaźnik prezentujący dane rejestrowane. Faktyczne dane mogą być nieco większe. Pracownicy tracący pracę będą zawsze problemem dla gospodarki, ale w miarę „odmrażania” istnieje nadzieja na zatrzymanie tego trendu.

Warto także zaznaczyć, że usługowe indeksy PMI w strefie euro za kwiecień pokazały, że po silnym spadku w marcu, weszliśmy w pewną stabilizację. Dane PMI z Hiszpanii i Włoch są co prawda bardzo słabe (w Hiszpanii kwietniowy wskaźnik PMI w usługach to 7,1 pkt., a we Włoszech 10,8 pkt.), ale w całej strefie Euro jest to 12,0 pkt. Niewątpliwie widać, że zamrożenie gospodarek im nie służy. Ma jednak wyraźny cel – jest nim ochrona życia ludzkiego.

Jeśli będziemy przestrzegać restrykcji, istnieje duże prawdopodobieństwo, że w 2021 roku gospodarki rozpoczną nadrabianie strat. Tymczasem Komisja Europejska wskazała, że w tym roku gospodarka eurolandu skurczy się o 7,7 proc., ale w 2021 PKB już wzrośnie o 6,3 proc. Co ciekawe - polski wzrost gospodarczy w 2020 r. ma skurczyć się najmniej pośród wszystkich innych państw (4,3%), a jednocześnie jednak mamy mieć jeden z największych deficytów sektora finansów publicznych. Na kolejny rok, dzięki wzrostowi konsumpcji gospodarstw domowych, KE przewiduje w Polsce 4% wzrost.

Widać wyraźnie, że wszyscy – z inwestorami włącznie – z niecierpliwością wypatrują dobrych informacji z frontu medycznego. Każdy postęp oznacza bowiem krótszy czas zamknięcia gospodarek i szybszy powrót na znane nam tory.


Materiał jest prezentowany w celach informacyjnych i nie powinien być wyłączną podstawą podejmowania decyzji inwestycyjnych.

Wartość aktywów netto niektórych subfunduszy funduszy Santander cechuje się dużą zmiennością ze względu na skład portfela inwestycyjnego. Niektóre subfundusze mogą inwestować więcej niż 35% aktywów w papiery wartościowe emitowane, gwarantowane lub poręczane przez Skarb Państwa lub Narodowy Bank Polski.

Fundusze nie gwarantują realizacji założonego celu inwestycyjnego ani uzyskania określonego wyniku inwestycyjnego. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej Uczestnik powinien wziąć pod uwagę opłaty związane z subfunduszem oraz uwzględnić ewentualne opodatkowanie zysku. Uczestnik musi liczyć się z możliwością straty przynajmniej części wpłaconych środków.

Dane finansowe subfunduszy, opis czynników ryzyka oraz informacje na temat opłat związanych z uczestnictwem w subfunduszach znajdują się w prospektach informacyjnych oraz tabelach opłat dostępnych w języku polskim na stronie SantanderTFI.pl i u dystrybutorów funduszy.

Niniejszy dokument nie może być kopiowany, cytowany lub rozpowszechniany w jakikolwiek sposób bez uprzedniego pisemnego zezwolenia Santander TFI S.A. Informacje zawarte w dokumencie są dobierane zgodnie z najlepszą wiedzą jego autorów i pochodzą ze źródeł uznawanych za wiarygodne, jakkolwiek autorzy nie gwarantują ich dokładności i kompletności. Autorzy nie ponoszą odpowiedzialności za skutki decyzji inwestycyjnych podjętych wskutek interpretacji powyższego dokumentu.

801 123 801 tfi@santander.pl